Jump to content
Przełącz menu
Przełącz menu preferencji
Przełącz menu użytkownika
Nie jesteś zalogowany
Jeśli wykonasz jakiekolwiek edycje, Twój adres IP będzie publicznie widoczny.

Znak okolicznościowy używany 13 lipca 2012 przez klub SP9PDG z okazji przejazdu kolarzy przez Dąbrowę Górniczą w 4 etapie 69 wyścigu Tour de Pologne.

Relacja z wydarzenia

Relacja z wydarzenia

13 lipca 2012 roku, jak mogło być inaczej - oczywiście piątek! Właśnie tego dnia przez Dąbrowę Górniczą przejeżdża 4 etap 69 Tour de Pologne.

Krótkofalowcy ze Szkolnego Klubu Krótkofalowców PZK SP9PDG postanowili pracować pod okolicznościowym znakiem 3Z69TDP4E. Nawiązujemy kontakt z Wydziałem Promocji i Sportu Urzędu Miejskiego Dąbrowa Górnicza. Naczelnikowi i osobom odpowiedzialnym za obsługę wyścigu bardzo podoba się nasza propozycja. Ustalamy miejsce skąd będziemy pracować - Plac Wolności ok. 20 metrów od Lotnej Premii, 15 metrów od kiosków na przystanku i 10 metrów od jezdni.

Łukasz obecnie już ze swoim znakiem SQ9ROY zaskakuje nas prezentem - wspólnie z Izą przekazują nam klubowe koszulki SP9PDG oraz logo ich restauracji ORIGAMI. Na plecach hasło " SP9PDG łączy się z ORIGAMI ". 13 piątek - jednak nie jest pechowy ale czy na pewno?

Na prośbę WPiS uruchamiamy również radio CB aby informować kierowców o utrudnieniach na terenie Dąbrowy Górniczej wynikających z przejazdu kolarzy. Rozstawiamy namiot, ustawiamy stolik i ławę, montujemy radiostację, anteny na maszt (miała być kratownica a jest maszt wysuwany o wysokości "tylko" 6,5m, agregat zaskoczył od pierwszego szarpnięcia za sznurek, zaczynamy nawiązywać pierwsze łączności i... po okoł 30 minutach radia zaczynają się wyłączać i załączać sprawdzamy przedłużacz - wszystko ok!, czyżby jednak 13 piątek, nagle agregat gaśnie no to jesteśmy ugotowani! Po sprawdzeniu okazuje się, że ... nie otwarłem odpowietrznika w zbiorniku paliwa i to wszystko.

Jest już ok. radia gadają, mamy dwa Yaesu FT-897, pracujemy na 2 metrach i na krótkich 3,5 MHz potem 7 MHZ, czasami na CB podajemy informację o utrudnieniach w centrum wynikających z ustawienia bramki lotnej premii. Wszystko jest cacy aż tu nagle z ustawionego za nami namiotu zdejmują ścianki i... jednak 13 piątek, za nami w odległości ok. 15 - 20 metrów ustawione są kolumny ok. 500W. Muzyka zatyka nam uszy, SQ9ROY przywiózł słuchawki - to nieco poprawiło sytuację.

Pracujemy i czekamy na kolaży, jesteśmy w jednakowych koszulkach i pod namiotem, przechodnie dochodzą i pytają o której jest przejazd wyścigu, wszyscy biorą nasz za organizatorów, koledzy z CSiR śmieją się i obserwują całą sytuację z okolicy lotnej premii. Robimy im psikusa i wszystkich pytających odsyłamy do nich, przestali się śmiać. Muzyka nadal rżnie aż miło, doszedł do tego komentator który nie mówi a wręcz krzyczy. My jesteśmy cierpliwi i wytrwali - pomimo zakłóceń pracujemy.

Najciekawiej jest na CB gdzie kierowcy nie przebierając w słowach narzekają na "zamkniętą" Dąbrowę. Obok nas są rodzice z dziećmi - wyłączamy CB.

No i zaczęło się - jedzie tzw filtr i sprawdza trasę, potem I pilot, za nim sponsorzy, to trwa trochę czasu bo rozdają upominki, po ok. 15 minutach ruszają, jedzie II pilot i za chwilę jadą kolaże. Pojechali w stronę Gołonoga, za kilka minut wracają. Od wjazdu do Dąbrowy do wyjazdy pilota zamykającego nie minęło 20 minut. Włączamy CB i informujemy kierowców, że za 10 minut ruch osobowy będzie przywrócony a ciężarowy dopiero za godzinę jak zdemontują bramkę. My ciągle pracujemy, przychodzą do nas ludzie i pytają na czym to polega, kilka osób jest bardzo zainteresowana naszym hobby - podajemy adres klubu i dni spotkań.

Dochodzi 16:30 zwijamy interes.