Biuletyn Informacyjny CQ ROW/Numer 1 (grudzień 1998)
| Wersja web wydania papierowego — Biuletyn Informacyjny CQ ROW nr 1 — | |
| Autor | Rybnicki Oddział Terenowy PZK |
| Data publikacji | grudzień 1998 |
Witamy w pierwszym numerze CQ ROW Biuletynie Informacyjnym Rybnickiego Oddziału Terenowego Polskiego Związku Krótkofalowców.
Chcielibyśmy aby nasze skromne pismo pojawiało się cyklicznie, na początku raz na kwartał - pierwsze dwa, trzy numery a potem już jako miesięcznik. Czy nam się to uda zależy od nas samych a więc członków OT PZK w Rybniku. Aby zapełnić ramy biuletynu musimy mieć materiały, wszystko to co chcemy przekazać pozostałym koleżankom i kolegom. Zapraszam do wspólnego redagowania biuletynu.
Pismo będzie dostępne nieodpłatnie dla wszystkich członków OT PZK w Rybniku. Pozostali zainteresowani otrzymają je po dokonaniu symbolicznej darowizny na rzecz OT PZK - u skarbnika. Wszystkie materiały do biuletynu można przekazywać do kol. SP9EJ, SP9IKF, SP9FRZ lub przesyłać na adres ZOT PZK w Rybniku, ul. Prosta 11, 44-200 Rybnik.
Władze OT PZK w Rybniku
Zarząd Oddziału
- Prezes - SP9FRZ (Antoni Magiera)
- V-prezes - SP9IKF Jacek Sosna
- Skarbnik - SP9RCF Rudolf Cop
- Sekretarz - SP9MDY Hubert Marcinek
- Członek - SP9QMP Piotr Sanecznik
Komisja Rewizyjna OT PZK
- Przewodniczący - SP9EJ - Andrzej Smolira
- Członek - SP9CTH Alojzy Harendza
Od Prezesa OT PZK w Rybniku
Drogie Koleżanki i Koledzy
Oddając ten skromny pierwszy numer kwartalnika pod nazwą "CQ ROW" chciałbym przekazać podziękowania za dotychczasową współpracę, życzliwe słowa oraz za krytykę naszych działań. Uważam że nie popełnia błędów tylko ten kto zaprzestał wszelkiej działalności. Bardzo duży zapał na początku działania naszego Oddziału po czasie ostygł. Wielu członków Oddziału zrezygnowało z działalności, ale Ci którzy pozostali w miarę swoich możliwości utrzymują nadal działalność Oddziału.
Oddział liczy obecnie 69 nadawców i 24 SWL's. Członkami Oddziału są przede wszystkim czynni krótkofalowcy, którzy przez swoją obecność na falach eteru rozgłaszają nazwy miejscowości naszego terenu czy to w zwykłych codziennych QSO czy też startując w zawodach lub konkursach.
Do tej pory w naszym regionie nie było żadnego pisma krótkofalarskiego. W tej lokalnej społeczności jest wiele spraw do poruszenia, z którymi można wyjść na szersze forum niż klub lub grupa 2-3 nadawców. W minionych czasach kiedy każdy dla siebie był pomysłodawcą, konstruktorem i wykonawcą swoich urządzeń, problemy były inne niż obecnie. Ta wąska wspólnota - wszyscy krótkofalowcy znali się nawzajem - utrzymywała znacznie lepsze więzi niż obecni krótkofalowcy. Niemal wszyscy byli w większym lub mniejszym stopniu aktywni na pasmach. Wtedy głównie na 3.5MHz niedzielne przedpołudniowe spotkania łączyły taką lokalną społeczność. Obecnie nastąpił wzrost liczby krótkofalowców. Zauważam zagubienie bardzo wielu z nich. Nie umieją znaleźć się w tym szerszym gronie.
Liczę, że może nasze pismo spowoduje iż informacje dotrą do tych, którzy są na obrzeżu naszej amatorskiej społeczności. Zapraszam do wspólnego redagowania; krytykującym proponuję aby przekazywali swe rady i propozycje.
Proponuje także zwiększenie aktywności klubów znajdujących się na naszym terenie, gdyż tylko tam możemy kształcić nowych krótkofalowców.
Mam nadzieję, że to pismo zapewni jeszcze lepszy przepływ informacji zarówno do członków OT PZK w Rybniku jak i tych którzy pozostają na uboczu.
73! Antoni SP9FRZ
Quo Vadis PZK
To pytanie jak sądzę nurtuje wielu kolegów. Myślę, że większość z nas zdaje sobie sprawę iż dotychczasowa formuła PZK (ZG w Warszawie, ZW w miastach wojewódzkich, kluby) przeżyła się i umarła. Opiekuńcza rola państwa skończyła się bezpowrotnie. Ten fakt z przeszłości trzeba przyjąć do wiadomości i więcej do niego nie wracać. Kilka dni temu przeglądałem archiwalne numery KP z 1990 roku. W numerze 12/90 natrafiłem na tekst kol. Wojtka SP5FM. Pozwolę sobie zacytować te fragmenty, które mimo upływu lat wcale się nie zdezaktualizowały:
[...] najistotniejszym elementem nowej filozofii stowarzyszenia jest zorientowanie się na jednostkę, to jest na indywidualnego członka jako główny podmiot i pozostawienie mu pełnej swobody w ramach norm etycznych, państwowych i związkowych. Radioamator zostaje członkiem PZK po przesłaniu swojej deklaracji członkowskiej, wpisowego i składki do "centrali", gdzie jest ewidencjonowany w komputerze i skąd otrzymuje Krótkofalowca Polskiego oraz inną przysługującą mu obsługę: tamże działa biuro QSL. Członek może ale nie musi należeć do klubu terenowego, klubu specjalistycznego czy oddziału PZK. Tym samym eliminuje się element przymusu rodzący zadrażnienia, na przykład w przypadku niesprawności organu pośredniczącego w obsłudze członków. Kluby terenowe, specjalistyczne i oddziały PZK nie są tworzone z mocy statutu ani administracyjnie. Mogą je tworzyć członkowie z własnej inicjatywy i woli jeśli służy to obronie interesów ich środowiska. Stworzone przez członków w ten sposób jednostki mogą byc silne dzieki stworzonej w statucie możliwości uzyskiwania przez nie osobowości prawnej, a przy tym zapewnieniu im zdolności prawnej do sprawnego, samodzielnego działania. Związkiem kieruje Rada złożona z przedstawicieli wszystkich oddziałów, a jej dyrektywy realizuje organ wykonawczy w postaci biura wykonawczego to jest Prezydium ..
Na ile plany i założenia z tamtego czasu okazały się realne i udało się wprowadzić je w życie, teraz po czasie już wiemy. Doświadczenie prawie 9 lat pokazało, że nie wszystko co się w tym czasie wydarzyło było zgodne z duchem powyższych założeń. Zmian wymaga statut. Nowy regulamin obsługi obrotu kart QSL w naturalny sposób "zmusza" członków PZK do identyfikowania się z oddziałami. W dalszym ciągu wiele kontrowersji wywołuje sprawa obecności w szeregach członków klubów specjalistycznych tych kolegów, którzy nie są członkami PZK. Kluby te z kolei identyfikują się z PZK jako kluby specjalistyczne. W moim odczuciu sytuacja taka jest dość dwuznaczna i wymaga odpowiedniego zapisu w statucie PZK. Wróćmy jeszcze do tekstu kol. SP5FM w kontekście po co PZK.
PZK jest reprezentantem krótkofalowców polskich w IARU. PZK z mocy prawa reprezentuje krótkofalowców w kontaktach z administracją państwową. Kol. SP5FM tak to ujął:
Człowiek stowarzysza sie z powodów emocjonalnych, potrzeb socjalnych ale przede wszystkim dla obrony interesów jednostki i zbiorowości. Nasza zbiorowość ma dużo spraw do obronienia zarówno w skali kraju jak i świata, że wspomnę tylko o częstotliwościach.
Wydaje mi się, że argumenty zawarte w tych dwóch zdaniach są poza wszelką dyskusją i są one najlepszą odpowiedzią na zadane przeze mnie wcześniej pytanie. I jeszcze jedna myśl z tekstu Wojtka SP5FM.
Stowarzyszenie musi samo się finansować. Jest pewien próg kosztów stałych i ekonomiczne sprzężenie zwrotne. Przy małej liczbie członków muszą być wysokie, a obsługa członków mizerna - działa stagnacyjnie ujemne sprzężenie zwrotne. W miarę wzrostu liczby członków sytuacja sie poprawia, a po przekroczeniu progu zaczyna działać samonapędzające się sprzężenie dodatnie: możliwa jest coraz lepsza obsługa przy niższych składkach, a więc zachęta dla nowych członków, co znów kreuje możliwość jeszcze lepszej obsługi i niższych składek. W mojej ocenie progiem krytycznym jest około 10.000 członków.
I znów 9 lat jakie upłynęło od chwili powstania tego tekstu są dla nas cennym doświadczeniem. Poszukiwania nowej formuły działania PZK będą jeszcze trwały.Sądzę, że nieprzemyślane powielenie wzorów rodem z innych organizacji też nie jest najlepszym rozwiązaniem. Wierzę, że w najbliższych 2 - 3 latach dopracujemy się ostatecznej formy działania PZK. Z pewnością grupa kolegów nie zaakceptuje tego faktu i odejdzie ze Związku czy to z powodów osobistych czy innych znanych tylko sobie. Będzie to strata przede wszystkim dla samego zainteresowanego ale po części godzić też będzie w nasz wspólny interes. Może zabrzmi to jak truizm ale uważam, że bez PZK nie będzie krótkofalarstwa w Polsce i wielu kolegów powinno o tym pamiętać.
Jacek SP9IKF
Informacje różne
Opłaty w PAR:
- wydanie zezwolenia indywidualnego/klubowego - 20.00 zł
- zmiana adresu - 10.00 zł
- podniesienie limitu mocy - 10.00 zł
- duplikat zezwolenia - 10.00 zł
- każde podanie - 1.50 zł
- każdy załącznik 0.15 zł
Osoby którym upływa termin ważności zezwolenia winny przed jego upływem złożyć wniosek o przedłużenie jego ważności. Opłata 11.50 zł.
Od 1 stycznia 1998 roku Oddziałowe Biuro QSL będzie prowadzić ekspedycję kart QSL w ruchu krajowym bezpośrednio pomiędzy pozostałymi Biurami Oddziałowymi. Koszty ekspedycji kart będą pokrywane ze składki oddziałowej.
W związku z przeniesieniem kosztów ekspedycji kart QSL w ruchu krajowym na Oddziały ulega podwyższeniu składka oddziałowa z dotychczasowej kwoty 10.00 zł rocznie na 12.00 zł rocznie.
Rybnicki węzeł packet radio SP9KJT pracuje na QRG 144.900 MHz. Na węźle zainstalowany jest PBBS - lokalna skrzynka pocztowa.
Przemiennik rybnicki SR9RY będzie pracował z QTH - KWK Borynia na QRG wej/wyj - 431.775 / 439.379 MHz.
Komunikat ZOT emitowany jest na QRG 145.350 MHz w każdy piątek poprzedzający trzecią niedzielę miesiąca o godz. 19.00 czasu lokalnego.
Klub krótkofalowców SP9KJT zaprasza na spotkania giełdowe w każdą trzecią niedzielę miesiąca od godz. 7:30 czasu lokalnego do swojej siedziby 44-200 Rybnik, ul. Prosta 11.
Oddziałowe biuro QSL (klub SP9PRO Rybnik. ul. Jankowicka 14 - biurowiec Transgóru pok. 24) w każdy wtorek w godz. 15:00 - 16:00 czasu lokalnego. Dodatkowo karty QSL przyjmowane i kolportowane są podczas giełdy w klubie SP9KJT.
Z życia klubów: SP9PRO
W dniu 11 grudnia 1998r w klubie NOT przy KWK Rymer odbyło się tradycyjne spotkanie członków i sympatyków klubu SP9PRO. W spotkaniu udział wzięły 32 osoby w tym zaproszeni goście m.in. Józef SP9FKQ i Alfred SP9CXX. W miłej koleżeńskiej atmosferze opowiadano i wspominano upływający rok oraz wydarzenia które szczególnie utkwiły zgromadzonym w pamięci.
Dla poprawienia i tak doskonałych humorów szef kuchni zaserwował tradycyjną słynną golonkę a bufet bardzo dobre piwko Miłym zaskoczeniem dla zebranych było wręczenie dyplomów uznania od Zarządu OT PZK w Rybniku dla kolegów: SP9PT, SP9ERV, SP9LIP, SP9QMP, SP9MDY. Jak podkreślił Prezes ZOT kol. Antoni SP9FRZ wyróżnienia te zostały przyznane za wkład pracy na rzecz rozwoju krótkofalarstwa. W imieniu wyróżnionych podziękowanie złożył Wojtek SP9PT, a później wieczorową porą po zażyciu porcji humoru uczestnicy spotkania rozeszli się do swoich QTH.