Break (Magazyn CB)/Numer 6/Propagacja nad Ziemią wklęsłą, czyli radio w starożytnym Egipcie
| Artykuł | |
| Autor | mea |
| Data publikacji | sierpień 1993 |
| Miejsce publikacji | Break (Magazyn CB)/Numer 6 |
Ostatecznym celem każdego sibisty jest uzyskanie jak największego zasięgu swojego radyjka. Niestety, każdy z nas sprawdził, że zasięg ma swój kres. Dlaczego?
Powszechnie wiadomo, że fale radiowe rozchodzą się po liniach prostych. W związku z powyższym faktem zasięg fali przyziemnej (pomińmy propagację z odbiciem od jonosfery) jest ograniczony poprzez horyzont. Przy założeniu, że ziemia jest kulista, zasięgi ograniczają się w zasadzie do horyzontalnych plus około 20-40% na dyfrakcję. Dyfrakcja, lub inaczej ugięcie zwiększa zasięg trochę na podobnej zasadzie, jak w nocy zza góry widzimy na drodze rozproszone światła zbliżającego się samochodu, nie widząc jego samego. Należy również pamiętać, że efekt dyfrakcji maleje wraz z częstotliwością i tak np. dla pasma CB 933/934 MHz korzystny efekt dyfrakcji spada do zera.
Nie pomogą duże moce nadajników czy super anteny, w dodatku zainstalowane na 11 piętrze wieżowca, zasięg po prostu ma swój kres. Przyczyną jest fakt, że ziemia jest kulista (niestety).
Zasięgi nad ziemią kulistą w zależności od wysokości anten z pominięciem efektu dyfrakcji i propagacji jonosferycznej przedstawiono poniżej.
| Wysokość [m] | 1,5 | 5 | 10 | 20 | 30 | 50 | 200 | 500 | 1000 | 2000 |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Odległość [km] | 10 | 18 | 26 | 36 | 44 | 58 | 115 | 183 | 259 | 366 |
Ktoś dociekliwy skrytykuje, że niemożliwe jest uzyskanie z ręcznych radiotelefonów zasięgu 10 km (wysokości anten 1,5 m). To fakt, gdyż wzór z którego wyliczono zasięgi nie ujmuje zakłóceń od pracujących stacji CB oraz zakłóceń innego typu (przemysłowych, atmosferycznych, itp.). Niemniej w idealnych warunkach (cisza nocna poza miastem) takie zasięgi są możliwe. Interesujący jest również fakt, że np. z Giewontu zasięg powinien wynosić 200 km w idealnych warunkach, tzn. najlepiej w nocy (pytanie, czy jest realne, aby ktoś czynił próby zasięgu nocą z Giewontu ?). Jest faktem, że z ok. 4000 metrów zasięgiem pokryta by była cała Polska. Z satelity geostacjonarnego zasięgiem pokryta byłaby połowa kuli ziemskiej (27 MHz już przechodzi przez jonosferę) oczywiście teoretycznie.
Odbiegnijmy na chwilę od tematu. W Wielkiej Brytanii dawno już powstało towarzystwo popierania idei Ziemi wklęsłej. Miłośnicy tego towarzystwa twierdzą (w skrócie), że ludzkość jest oszukiwana przez uczonych, głoszących że ziemia jest kulą. Towarzystwo twierdzi, że Ziemia jest wklęsła i ma na to dowody! Niezależnie po czyjej stronie jest racja, przyjrzyjmy się propagacji nad ziemią wklęsłą.
Już pierwszy rzut oka na rysunek obok uzmysławia nam niesłychane zalety propagacji nad ziemią wklęsłą. Praktycznie łączność z krańcami Polski mielibyśmy w paśmie CB o każdej porze dnia i nocy, nie wspominając o całej Europie. Niestety nie byłyby możliwe łączności powyżej kilku tysięcy kilometrów ze względu na rozproszenie mocy. Dogodność łączności gdy Ziemia byłaby wklęsła ma niestety pewne wady. Podstawową jest fakt, że słyszelibyśmy np. na kanale wywoławczym 28 wywołania z całej Polski, nie wspominając o Europie. Jazgot, który by powstał uniemożliwiłby jakiekolwiek łączności. Jazgot ten w zasadzie objawiłby się w postaci prawie jednolitego szumu (przy tysiącach stacji CB pracujących jednocześnie na tym samym kanale). Efekt takiego jazgotu czasami występuje przy tzw. short skipie. Możliwe są wtedy łączności w paśmie CB np. Gdańska z Zakopanem. Jazgot i szum od słyszalnych stacji z całej Polski powoduje, że łączności lokalne są możliwe tylko na krótkim dystansie (ostatnio short skip wystąpił 10-11 czerwca 1993).
Fakt, że ziemia jest kulista ma także swoje dobre strony. I całe szczęście, że zasięg jest tylko horyzontalny. A póki co, na Giewont! kochani.
PS. Redakcja zwraca się z prośbą do sibistów z Zakopanego i okolic o przesłanie informacji o zasięgach łączności na paśmie CB w terenie górzystym.